Czasem jest..

2008-10-13 08:37:48


Balkon ciemna noc... meska impreza... alkohol tysiace bzdurnych tematow.. i nagle

1: Ja jej nie kocham, chociaz moze to nie jest tak, ze jej nie kocham, moze po prostu malo do siebie pasujemy i te dni ktore zaczynaja sie od kolejnej klotni tak naprawde o nic, ale mamy wspaniale dziecko, ktore mi dala
2: Ja kocham w 100% jestem pewnien, ze znalazlem ta wlasciwa
1: To masz duzo szczecia
3: a Ty? trafiles?
4: ja trafi³em dawno temu, a teraz? teraz jestesmy po prostu szczesliwi razem..
2: ale moze w takim wypadku marnujecie swoj czas? moze marnujesz jej czas..
4: przeciez powiedzialem, ze jestesmy razem szczesliwi...
2: a Ty?
3: a ja kazdego dnia dziekuje Bogu, ze budze sie przy Niej.. ja nie mam zadnych watpliwosci..

ja jestem trojka, moje zycia zmienilo sie bardzo, mam tony historii, ktore chce Wam opowiedziec i opowiem, nie raz obrot sytuacji Was pewnie zaskoczy, a ta notka wyzej? o czym jest? ona nikogo nie usprawiedliwia, ani nie obwinia.. zycie jest jakie jest, a my? poza gruba skorupa codziennosci, czesto bywamy zagubionymi chlopcami, ktorzy gdzies popelnili blad i nie wiedza co dalej z tym zrobic...

skomentuj (2)