Powrot

2006-02-20 14:47:56


Wrocilem...

Siedzac wczoraj w fotelu patrzac na sciane wypelniona zdjeciami najblizszych mi osob z ktorymi przyszlo mi przemierzac zyciowe szlaki spojrzalem na zegarek mowiacy, ze pora juz opuscic dom papuga siedzaca w klatce pozegnala mnie krotkim smutnym pisnieciem, mama ktora minalem w korytarzu zapytala czy bede w domu na noc powiedzialem, ze nie wiem i wyszedlem domu.. tak wyglada wiele moich dni ostatnimi czasy poznalem kobiete stala sie calym moim zyciem, ale duzo rzeczy pozostalo jeszcze do poukladania, ale padna poraz pierwszy w tym wirtualnym pamietniku slowa "kocham J±" a mysli przestaly byc rozdarte.. dobrze mi :)

skomentuj (2)